16sty

W imię nauki!

Zapodano o 21:55 ø 17 komentarzy
  • "Piwo jasne pełne pasteryzowane" marki Tesco - 1.35 PLN
  • "Premium Lager Refreshing Beer" marki Tesco - 1.65 PLN
  • "Chicken Flavour Noodles" marki Tesco - 0.49 PLN
  • wzrost liczby odwiedzin po opublikowaniu tej notki - BEZCENNY

Są rzeczy, których nie idzie kupić bez płacenia ciężkich pieniędzy specjalistom od SEO; wszystkie inne bez problemu dostaniesz w Tesco.

Przy okazji, to jeden z nielicznych marketów, który nadal udostępnia darmowe foliówki.


03sty

Pierwszy wpis w nowym roku!

Zapodano o 17:45 ø 10 komentarzy

Bo to z deczka beznadziejnie wyglądało:

Archiwum

A tak w ogóle to dzień dobry, 19 lat już mam :3 Rocznikowo, ale co tam ^^

Kategorie: Ja, Różne i podłużne

23lis

Prośba!

Zapodano o 00:29 ø 30 komentarzy

Kto mi wytnie te dwie panie (1 oraz 2), tak żeby nie było na nich żadnego napisu (i cienia pod nimi) i dostarczy w tej samej rozdzielczości jako przezroczysty PNG, ma u mnie piwo.

Ofert częściowych nie przyjmuję - albo obydwie dziewoje, albo nie macie co liczyć na browara.

Update: nie trudźcie się już, Akira już zgarnął boski napój (a właściwie jego równowartość). A mnie na więcej nie stać (przynajmniej teraz).


15wrz

Maska Anonymousa

Zapodano o 21:23 ø 42 komentarze
EFG

Ktoś wie, gdzie mogę sobie taką maskę (tę samą, co ją EFG nosi, i która chroni Anonimowych przed scjentologami) sprawić? :3 Najlepiej w Polsce (Allegro lub jakiś inny Świstak) i najlepiej tanio. Wysyłka zza Wielkiej Wody odpada.


04wrz

Keikaku!

Zapodano o 23:53 ø 12 komentarzy

Note: keikaku means plan.

W głowie mojej i innego walniętego pana zrodził się dzisiaj pewien równie szalony plan.

...to ma ktoś pożyczyć te osiem tysięcy? ^^'


16sie

Modrzew w krainie kebabu

Zapodano o 23:39 ø 4 komentarze

No cóż, muszę przyznać - siedem dni sierpnia, dokładniej: od 6 do 13, miast w spokoju wypoczywać w zaciszu domowym, latałem i jeździłem Ci ja po Europie (jeździłem to raczej po Polsce - 5 godzin do Warszawy, zgroza!). A jak już sobie pojeździłem, to się byczyłem w tureckiej Alanyi, "mieście turystów" (nie, serio, to się naprawdę tak nazywa!) A jako że udało mi się szczęśliwie wylądować na Okęciu (powiedzcie tym od rakiet p-lot, żeby celowali trochę bardziej na prawo następnym razem), moje wrażenia z wycieczki '08 spiszę.

Ostrzeżenie: jako że jestem leniwy, nie chciało mi się (w przeciwieństwie do rodziny) ruszać czterech liter z hotelu, który miał basen, plażę po drugiej stronie ulicy i market z Pepsi dwa budynki dalej, opisuję tylko i wyłącznie miasto Alanya. Tak więc nadal nie mam zielonego pojęcia o Turcji, poza tym, że mówi się w niej po turecku. Za moje nieróbstwo z dołu przepraszam.


03sie

Lodówka

Zapodano o 15:37 ø 24 komentarze

Kilkanaście minut zabawy w Paint.NET, potem kilka ciachnięć i moja lodówka wygląda o wiele lepiej :D

Lodówka

Jogurty Fruttis od Campiny ftw!


09lip

Ciasto w 5 minut...?

Zapodano o 12:31 ø 11 komentarzy

No dobra, przyznaję się: mnie też to ciasto nie wyszło.

Ciasto

Tyle że się nie poddawałem, jak niektórzy. Gdyż ciasto przedstawione na zdjęciu powyżej było drugim ciastem zrobionym wedle tamtego przepisu. Pierwsze wyszło, było przepyszne i w ogóle. A teraz postanowiłem dodać trochę proszku do pieczenia (coby mniej gumowate było) i masz babo placek.

Właśnie zrobiłem trzecie ciasto: tym razem dodałem odrobinę proszku do pieczenia (szczyptę, ja wiem...) i nie uciekałem od mikrofalówki, jak za poprzednim razem. Gdy zauważyłem, że masa zaczyna się wylewać z kubka, wyłączyłem mikrofalówkę, pogrzebałem trochę łyżką i włączyłem z powrotem. Powtarzałem proces aż wszystko jako-tako nie stwardniało, i wtedy zostawiłem na jeszcze minutę. Efekt? Voilà.

Ciasto

Wniosek? Żadnego proszku do pieczenia i pilnować ciasta, a się nie wyleje i nie trzeba będzie za dużo sprzątać. Jeszcze posypać cukrem pudrem i gotowe.

Ciasto

戴きます! ^^


01lip

My Weight Loss Coach - WTF?

Zapodano o 23:58 ø 5 komentarzy
Wpis sponsorowany, przez "Chrupki o smaku cebulowym" marki Tesco.

Amerykańce to jednak fajny naród. Dzisiaj dowiedziałem się, że w sieci można znaleźć rom do pewnej gry/aplikacji na Nintendo DS - My Weight Loss Coach. Toto ma pomóc nam, jak tytuł wskazuje, w chudnięciu.

I tutaj czuję obrzydzenie. Jeśli ja chciałbym schudnąć, przestałbym jeść przy równoczesnym uprawianiu jakiegoś sportu (np. jazda na rowerze). A osobę, która wydała kilkaset złotych (jeśli toto trafi w ogóle do Polski, to cena raczej nie spadnie poniżej 200 zł) na "poradnik jak chudnąć", najpierw wyśmiałbym, a potem nad nią zapłakał.

Doprawdy, co następne? "My Personal Breathing Coach" na PSP?


26cze

Niach niach!

Zapodano o 20:43 ø 70 komentarzy

Oto, co dzisiaj mam:

  • picie, zimne (na Pepsi chwilowo mnie nie stać, więc zadowalam się "3-ma limonkami")
  • jedzenie (chipsy - j/w, zamiast tego tradycyjne kanapki à la Modrzew: chleb, sałata, wszystko z lodówki z kategorii "warzywa", keczup, plaster czegokolwiek, wszystko z lodówki z kategorii warzywa, sałata, keczup, chleb)
  • anime (Mahou Sensei Negima - powalające może nie jest, ale do kategorii "dobre" spokojnie się zalicza)
  • słomka (jak zawsze)
  • lód (standardowa ilość)
  • szklanka (ta co zwykle)

^^'


Wszystko zastrzeżone przez Modrzewia, bla bla bla. Podziękowania dla Joggera. Valid XHTML 1.1 i CSS.