Ja ej ludzie, znaleźliście sobie nowego ajFona, który - tak jak pierwowzór - nic specjalnego nie umie, a którego dotknięcie oznacza dodatkowy Lans™! Pisząc na blogu jakich to zajebistych opcji Chrome nie ma i w ile mikrosekund szybciej się nie włącza, sprzedajecie się wraz ze swoim blogiem jak jakieś tanie dziwki, które piszą o czymś, "bo wszyscy o tym piszą"!
Oficjalnie stwierdzam, że rozpoczął się sezon na owocówki.
Tak, to te małe, wredne, cholerne paskudztwa, co ciągną do czegokolwiek pochodzenia owocowego i mają tendencję do latania między Tobą a ekranem monitora w ciemnym pokoju. A to WKURZA. Posiadają też niewiarygodne zdolności rozmnażania i wystarczy tylko jakiś kubek po jogurcie na chwilę zostawić, żeby się namnożyły jak te króliki.
Za to nie lubię lata...
Excel Saga: <3 odcinki pod rząd - jest świetnie, >3 odcinki pod rząd - zamula.
Mahou Sensei Negima: o 5 rano jest prześmieszne.
Blog: o 6 rano fajne notki (dużo bełkotu o niczym) powstają.
6 lipca 2008: niewyspany.
Dostałeś SMSa? Nie myśl, od kogo; myśl o tym, co możesz wygrać, wysyłając CYCKI
na 7969, albo o ile złotych więcej możesz doładować w tym tygodniu.
Dostałeś maila? Nie myśl, od kogo; myśl o tym, jak ktoś przepchnął ofertę powiększenia penisa przez gmailowy antyspam, ile nowych ofert pojawiło się w zlecenia.przez.net, tudzież ilu userów Rootnode znowu narzeka na torvaldsa.
Dostałeś wiadomość na Jabberze? Nie myśl, od kogo; myśl o tym, kto dodał nowy status na Blipa i dlaczego jest to chust4. Tudzież kto znowu myśli, że relacjonowanie "na żywo" wczorajszego meczu jest ciekawe.
Dostałeś wiadomość na GG? Nie myśl, od kogo; myśl o tym, kto znowu nie umie napisać programu z sortowania na informatykę.

