Na żadnego tam Kaczyńskiego czy innego Korwina-Mikke. Nie, mam lepszego kandydata:
(...) zgłoszono kandydatury: Bronisława Komorowskiego, (...) Andrzeja Leppera (...)
Gazeta.pl
EN-DRJU! EN-DRJU! EN-DRJU!!! Tym razem się uda! Naród w Ciebie wierzy! Nie pozwól im rozkraść Polski jeszcze bardziej!!!

I jeszcze na dokładkę ponadczasowa nuta:
Decyzja czeka jeszcze na podpis premiera, a premier - jak to premier - pewnie podpisze. No bo co to za premier, co się nie podpisze pod wprowadzeniem żałoby narodowej?!
Przypomnijmy kilka suchych faktów:
- ok. 15 osób ginie codziennie na polskich drogach
- ok. 1500 Amerykanów umiera codziennie z powodu raka
- ok. 13300 osób na całym świecie umiera codziennie z powodu papierosów
- ok. 16000 dzieci na całym świecie umiera codziennie z głodu
- ok. 155000 ludzi umiera każdego dnia
W czasie, w którym przeczytaliście tę listę, na całym świecie zmarło około dwudziestu pięciu osób. To o 12 więcej, niż ludzi Górników (przez duże "G") we wczorajszym wybuchu.
Dzisiaj (to już druga żałoba w tym roku!) zamiast mojego komentarza posłużę się skojarzeniem. Chyba trzy razy wchodząc na stronę główną jakiegoś Onetu czy innej Gazety.pl trafiłem na to zdjęcie:

Pierwsze i natychmiastowe skojarzenie: kultowy już mistrz drugiego planu.
I tak tylko mimochodem przypomnę, że cały czas obowiązuje żałoba ku pamięci wszystkich mobów, które poniosły śmierć w grach MMO, a także ku pamięci wszystkich graczy, którzy polegli na polu bitwy (czyt. bijąc te moby).
A jak już żałoba, to i ja się, jak zwykle, ustosunkuję. Przez cały czas jej trwania (dla mnie żałoba rozpoczyna się w momencie zapowiedzenia takowej) na tym blogu będzie obowiązywać różowe tło, amen. 特別の理由のために時期尚早に背景を戻しました。

PROTIP: linijka zaczynająca się od "z udziałem".
Minął prawie miesiąc od ataku/najazdu/interwencji Rosji na terytorium Gruzji.
Dzisiaj, 28 dni po fakcie, Unia Europejska (a konkretniej kilkunastu ludzi, którym wydaje się, że "reprezentują obywateli") postanowiła wysłać do Gruzji 200 policjantów. Słówko kluczowe: postanowiła. Bo teraz jeszcze trzeba będzie zrobić rozporządzenie, potem każdy się z każdym pokłóci, miesiąc później będzie konferencja z Rosją, że ona się nie zgadza, potem zmienią się władze, które wydadzą nowe rozporządzenie, potem znowu każdy z każdym się pokłóci, potem znowu będzie telewideokonferencja z Rosją - i tak dalej, i tak dalej. Może przed końcem świata w 2012 uda nam się wysłać kogokolwiek do tego państewka, które sobie do tego czasu bez naszej pomocy spokojnie poradzi...
My - formalnie - w Unii jeszcze nie jesteśmy, nie?
Ja tak tylko przypomnę w związku z planami wprowadzenia żałoby narodowej na 3 dni z okazji katastrofy samolotu, że cały czas obowiązuje żałoba ku pamięci wszystkich mobów, które poniosły śmierć w grach MMO, a także ku pamięci wszystkich graczy, którzy polegli na polu bitwy (czyt. bijąc te moby).
Jeśli nasz kochany Pan Prezio, czy też Pan Premier wprowadzi żałobę, to się do niej odpowiednio dostosuję... ale to w swoim czasie.
Żałoba wprowadzona, to i ja się ustosunkuję. Przez cały czas jej trwania na tym blogu będzie obowiązywać różowe tło, amen.
Koniec żałoby, wszystko wraca do normy :(
Theodore John Kaczynski (ur. 22 maja 1942 w Chicago) - amerykański terrorysta, znany jako Unabomber. Pochodzi z rodziny o polskich korzeniach. Ukończył studia na Uniwersytecie Harvarda, a na Uniwersytecie Michigan w Ann Arbor obronił doktorat z matematyki. W latach 1967-1969 był zastępcą profesora matematyki na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley. Wkrótce zrezygnował z tej posady i przez lata pozostawał bezrobotny.
Od 1978 do 1995 roku Kaczynski wysyłał listy-bomby do różnych ludzi; przyjmując filozofię zbliżoną do anarchoprymitywizmu, zamierzał walczyć w ten sposób ze złem wynikającym, w jego mniemaniu, z postępu technicznego. Swoje bomby wysyłał w starannie wykonanych przez siebie drewnianych pudełkach, oznakowanych literami "FC" (Freedom Club, czyli "klub wolności"). W ciągu prawie 18 lat zginęły od jego bomb trzy osoby, a dwadzieścia dziewięć zostało rannych. Kaczynski działał bardzo ostrożnie, przez co był praktycznie nieuchwytny. Stał się przedmiotem najdroższego, najdłuższego i najbardziej pracochłonnego w historii FBI śledztwa. 19 września 1995 r. gazety The New York Times i Washington Post opublikowały "Manifest" Kaczynskiego, zawierający 35 tysięcy słów, dotyczący zagrożeń wynikających z rozwoju technologicznego. Do jego schwytania przyczynił się jego brat, który w poglądach autora "Manifestu" rozpoznał poglądy brata, z którym od wielu lat nie utrzymywał kontaktu. Aresztowany został 3 kwietnia 1996 r. W 1998 r. został skazany na karę dożywotniego więzienia.
pl.wikipedia.org, linka podrzucił tV2
Wnioski wyciągnijcie sami...
Kilkanaście dni temu idąc sobie przez ostrowski rynek, myślałem o polskiej polityce. O Lechu i Jarosławie, takie tam ;> I nagle mnie olśniło! Aż z tego olśnienia rozdziawiłem gębę i, niczym jakiś gej-pedofil-morderca który znalazł kolejną ofiarę przeszedłem kilkanaście metrów i "znormalniałem". Pomysł porzuciłem na kilka dni.
Dzisiaj, jako że miałem trochę czasu, postanowiłem zrealizować to co postanowiłem. Poszedłem do garażu, gdzie w czeluściach szafy znajdowało się wielkie pudło. Tak - oto moja kolekcja Kaczorów Donaldów
! Jak byłem mały to to czytałem nałogowo, w związku z czym uzbierał się spooory stos tego "czasopisma" ;p
Kilkanaście minut szukałem tego o co mi chodziło. Wreszcie znalazłem i uradowany pobiegłem do komputera, żeby moje znalezisko przenieść w cyfrowy świat. Przeniosłem, wysłałem na serwer, i oto ono:
PROROCZY KACZOR DONALD
Otóż, ktoś kto rysował ów komiks był najwyraźniej jasnowidzem ;) Nadwyraz trafnie przewidział sytuację polityczna w Polsce z wyprzedzeniem o 8 lat! (komiks był rysowany w 1998 roku) Zresztą mam nadzieję że sami zrozumiecie o co chodzi :)
- Strona 1
- Strona 2
- Strona 3
- Strona 4
- Strona 5
- Strona 6
- Strona 7
- Strona 8
- Strona 9
- Strona 10
- Strona 11
- Strona 12
- Indeks
Enjoy, życzę miłego czytania ;)



