Czytelnicy nalegali, żebym się pochwalił, co zatem czynię.
Pierwsze w życiu, nieoszukiwane, nieczitowane, niefotoszopowane Trzynaście Sierot w grze na żywo (a w ogóle trzecie) - i to jeszcze w pierwszej rundzie wschodu jako wschód, wykonane na Wilczym i jego ptaku.

Chwila, czyżbym właśnie przebił Prezesa™? OH SHI-
W napięciu i z niepokojem oczekuję na wyniki grając sobie w Warlight (jeśli też masz sesję i chcesz ją pomyślnie ukończyć - nie patrz w spoilera :))
Aktualizacja: po 4 godzinach stania w niepewności po wpis (bo Papierosow zamiast kolejki FIFO stosuje LIFO, czyli swojski stos) oznajmiam co następuje: ukończyłem pierwszy rok studiów, zaliczyłem wszystko co miałem do zaliczenia i w związku z tym idę się bezczelnie opierdalać (a nie jak do tej pory - po kryjomu).

Yatta! Teraz już oficjalnie jestem totemo totemo sugoi nipponjin i mam papiery na używanie w zdaniach kawaii wstawek oraz utaimasowanie nihońskich aniuta, uguu~ LOL SO RANDUM XD desu~
Pozdrowienia i podziękowania dla:
- Mizuu - która się ze mną użerała i która zaliczy rejdża jak zobaczy tytuł tego wpisu,
- Robo - który wisi nam sushi,
- pewnych dwóch niewiast - za mile spędzony czas egzaminu (posłałbym Wam smsy z pytaniem jak poszło, ale Heyah zdziera 14 gr za wiadomość),
- jakiejś nieznanej mi laski, która na egzaminie 3/4 włosów miała pofarbowane na czarno, 1/8 na różowo, a 1/8 utlenioną - do dzisiaj służysz mi za przykład czego nie powinno się robić z włosami :*
- tych, co podchodzili do tego egzaminu drugi raz, bo za pierwszym nie zdali po półtora roku nauki - HAHAHA OH WOW.

Rekord pobity.
Ku potomności i dla przyszłych pokoleń.
- Modrzew, 12/20/2009 9:47:33 PM:
- zaraz Ci mina zrzednie
- Quintasan, 9:48:00 PM:
- no dawaj
- Modrzew, 9:50:31 PM:
- miejsce akcji: tenhou
- pierwsza runda:

- fajnie, nie?
- druga runda!

- Quintasan, 9:51:42 PM:
- KTO TO KURWA GRA?
- Modrzew, 9:51:46 PM:
- JA KURWA
- Quintasan, 9:51:49 PM:
- JAK CHUJ
- Modrzew, 9:51:58 PM:
- tacgnoL to mój nick
- Quintasan, 9:52:15 PM:
- chuj, nie wierzę, czitujesz
- Modrzew, 9:52:16 PM:
- trzecia kurwa runda (protip: spójrz na punktację gracza który jest wschodem)

- Quintasan, 9:52:19 PM:
- nie możliwe kurwo
- Modrzew, 9:52:28 PM:
- a nie, to jest czwarta
- w trzeciej ktoś tam miał tsumo i zjechał obecny wschód z ostatnich 900 punktów
- Quintasan, 9:52:41 PM:
- ZERO KURWA?!!?!!?1
- ZERO
- i kurwa czwarta runda

- RINSHAN KAIHOU KURWA
- a teraz, kurwa, najlepsze

- +75
- przebij to
- Quintasan, 9:53:39 PM:
- ty kurwo
- plebsie jeden
- wyłącz te czity
- T_T
- Modrzew, 9:53:55 PM:
- niach niach niach
Jak na razie mój osobisty rekord ownowania w mahjonga oraz najbardziej epicka gra z w której brałem czynny udział.

Pierwsze od góry umożliwia bezproblemowe kupowanie napojów będących mieszaniną napoju właściwego i etanolu.
Drugie od góry umożliwia nabijanie się z osób, które 1) nie zdały, lub 2) nie zdały za pierwszym razem.
Trzecie od góry umożliwia poruszanie się środkami transportu miejsko-państwowego ze zniżką nawet do 50%.
Kolejny kawałek plastiku w portfelu oznacza kolejny powód do lansu.
3-godzinny sen - niewyspanie;
Energy drink - 4,49 PLN;
Pójście 1 września do starej szkoły i śpiewanie wszystkim uczniom poniższej piosenki na melodię znanego wszystkim utworu o wakacjach - bezcenne.
Wakaaaaaacje!
Ja nadal mam wakacje!
A wy zapierdaaaaalać!
Wakacje nadal mam!
inb4 "ZA PÓŁ ROKU SESJA" - nie wiem jak Wy, ale ja wolę zdawać egzamin z, dajmy na to, podstaw programowania aniżeli pisać sprawdzian z pozytywizmu ucząc się jednocześnie na kartkówkę z układu krwionośnego ;)

Wracam ci ja wczoraj z Balconu i widzę taką wiadomość:
Gratulujemy, zostałeś przyjęty na studia z preferencji numer:1 na PO-W08-INF- - -ST-Ii-WRO-
Po polsku: zostałem przyjęty na Wydział Informatyki i Zarządzania Politechniki Wrocławskiej, na kierunek Informatyka. Nawiasem mówiąc na pozostałe dwie też się dostałem (i do Poznania też), ale ta mnie mimo wszystko najbardziej kręci.
Wreszcie spokój To teraz jeszcze mieszkanie znaleźć i będzie święty spokój...
Właściwie to jest to jeden certyfikat w dwóch papierkach.

Drodzy Joggerowicze! Jako że matura względnie zajebiście mi poszła, pozostaje już tylko jedna rzecz której nie wiem. Prosiłbym Was, drodzy czytelnicy tego bloga o radę, albowiem kwestia jest wagi najwyższej.
Jak niektórzy wiedzą, papiery składam zarówno do Poznania, jak i do Wrocławia - w obydwu przypadkach na polibudę na informatykę. Załóżmy hipotetycznie, że dostanę się i tu, i tu (co jest bardzo możliwe) i mam możliwość wyboru. Powstaje pytanie:
Poznań czy Wrocław?
Wpisujcie w komentarzach Wasze przemyślenia na ten temat oraz wszelkie możliwe za i przeciw, z góry ślicznie dziękuję. Osoby aktualnie uczące się na którejś z Politechnik dostają +10 do wagi komentarza.
Mała prośba: wpisujcie też powód, dla którego polecacie dane miasto...
Co Modrzew robi, jak mu się nudzi o piątej rano? Modrzew siedzi na /a/ i spamuje:



