Gdyż nieprawdą jest, jakobym absolutnie nigdzie nie wychodził z domu tylko zap.... w domu pasjonując się nauką od 5 rano do 2 w nocy. Że absolutnie nie kręcą mnie imprezy dupeczki, dobra zabawa świeże powietrze i odpoczynek z piwkiem w ręku na plaży.

A ile człowiek się musi namęczyć, żeby w takim Tesco denaturat odnaleźć... szukanie czegokolwiek przy tej wnerwiającej, monotonnej muzyczce doprowadzi na skraj rozpaczy nawet mistrza zen z 80 lewelem w Wowie na ratach 0.0009.

Skubany schował się na samym końcu motoryzacyjnego, obok klejów.


Wszystko zastrzeżone przez Modrzewia, bla bla bla. Podziękowania dla Joggera. Valid XHTML 1.1 i CSS.