Żyję, żyję i mam się dobrze
Nie pisałem nic przez ostatnie 4 miesiące, albowiem byłem zajęty developingiem (bynajmniej nie web) aplikacji, która ma szansę przetasować rynek programów do obsługi grafiki rastrowej i oderwać kawałek tortu należnego Photoshopowi. W chwili obecnej szukam inwestora, który będzie finansował proces twórczy całego projektu.

A oto i obrazek stworzony za pomocą tejże aplikacji:

To tak żebyście nie zapomnieli, że jeszcze istnieję, najwierniejsi czytelnicy tego bloga, mordy Wy moje. Postaram się jeszcze coś w międzyczasie napisać, ale nie liczcie na wiele - te studia są takie wyczerpujące...
Jeśli wiesz, do czego nawiązaniem jest pierwszy akapit tego wpisu, wygrywasz talon na balon i dwa korniszony.
Myślę, że byłbym zainteresowany sfinansowaniem Twojego projektu, dwa screeny jednak jako jedyny materiał dokumentacyjny skutecznie uniemożliwiają mi głębszą analizę przedsięwzięcia i estymację potencjalnej średniej stopy zwrotu zarówno w skali roku jak i w ogóle całej inwestycji. Pewien niepokój wzbudza jednak słabo widoczny gradient twarzy (jest tam czy to wina niedoskonałości sprzętu). Co nie zmienia faktu, że dostrzegam w tej aplikacji pewien potencjał.
@usagiaddict: można osobiście do mnie, ale najpierw trzeba na piśmie udowodnić, że faktycznie myślimy o tym samym.
@Falzarotte: aplikacja ma ledwie 4 miesiące - jak na tak krótki okres czasu 2 screenshoty to i tak bardzo dużo! Niemniej jednak, rozumiem Twoje wątpliwości, dlatego zaraz zabieram się za robienie działającej wersji demo (obecna jest bardzo niestabilna - wywala się w dwóch na trzy uruchomienia z jakimś dziwnym błędem NullPointerException - w dokumentacji nic o nim nie piszą, będę musiał głębiej zbadać sprawę. W każdym razie spodziewam się ukończenia stabilnego dema gdzieś pod koniec grudnia tego roku, proszę więc o cierpliwość do tego czasu :)
I jeszcze w sprawie tego gradientu: na pierwszy rzut oka faktycznie może przypominać zwyczajny gradient, jednak naprawdę jest to realistyczny efekt modelowania twarzy ludzkiej w 2D z zachowaną siatką trójwymiarową (zwróć uwagę np. na zupełnie inny kolor wygenerowanego nosa - a na modelu ma ten sam kolor co reszta twarzy!). Nie będę ukrywał, że ten algorytm to mój mały powód do dumy - tego nie oferują nawet konkurencyjne aplikacje warte po kilka tysięcy złotych.
Le fu.
Bo móżnaby zmerdżować kod z moim, pisanym znacznie krócej a i tak fajnym: http://img156.imageshack.us/img156/2294/polipaint.png
Paleta = +10 do respektu u prowadzącego :P
gdzie się zgłaszać po korniszony?