Żałoba
Ja przepraszam że tak późno, ale od dawna nie blipuję, a ostatnie dwa dni byłem częściowo odcięty od świata.
^modrzew obiecał, że na swoim sweetaśnym blogasku w każdą żałobę da RÓŻOWE tło i logo. Odważy się teraz? :>
^gopix
Aż mnie zastanawia, czy ^modrzew dotrzyma dziś swojej obietnicy.
^nekkoru
Nigdzie żadnej obietnicy nie składałem (jeśli złożyłem, to zacytujcie i wtedy będziemy się sprzeczać - bo najnormalniej w świecie nic takiego sobie nie przypominam). Za każdym razem moja reakcja na żałobę była spontaniczna - nigdy nie było tak, że "żałoba = różowe tło". Można co jedynie wnioskować, że było "głupia żałoba = różowe tło".
W tym wypadku jest inaczej. Nie dlatego, że spadł samolot i zginęło więcej osób niż w czterech ostatnich żałobach razem wziętych ([link] [link] [link] [link]). I wcale nie dlatego, że zginęła "elita".
Mała dygresja do osób komentujących wypadek samolotu CASA: jeśli wtedy miała zginąć "elita", to kto zginął teraz? Superelita? Ultraelita? Elita Pro? Elita Ultimate Professional Business Edition Upgrade?
Czym się ta żałoba różni od pozostałych? Po prostu wyjdźcie na ulicę. Ja, idąc dzisiaj jedną z wrocławskich ulic ujrzałem więcej białoczerwonych niż w święto państwowe. Na wszystkich tramwajach (i być może autobusach) powiewają flagi, na niektórych autach też - wszystkie z czarną wstążką. Wszystkie sklepy (nawet KFC, do którego chciałem wtedy iść) były zamknięte w niedzielę. Obejrzyjcie sobie zdjęcia z Warszawy, gdzie tłum ludzi zapala(ł) znicze pod Pałacem Prezydenckim czy też odprowadzał wzrokiem karawan z ciałem. Co to znaczy?
Że naród nasz polski się, kurwa, zjednoczył. A z nim pół świata. Że ta żałoba (zorganizowana oddolnie - ludzie się organizowali już od 10, grubo przed 18, o której się oficjalnie zaczęła) to jest coś ZNACZNIE więcej niż żałoba z okazji śmierci 20 górników. Już pieprzyć to, że dla połowy ludzi żal jest tak samo prawdziwy jak pamięć o zmarłych 1 listopada... ale wyobrażacie sobie flagi państwowe wywieszone z powodu 20 osób, które straciły życie w płomieniach? Wyobrażacie sobie żałobę wprowadzoną w całej UE i 13 innych państwach (stan na 13.04.2010) z powodu 30 pielgrzymów spadających w przepaść? Prezydenta i kanclerz Niemiec, prezydenta Rosji, przewodniczącego Komisji Europejskiej i wielu innych oficjeli z różnych krajów na pogrzebie parunastu polskich oficerów? I wreszcie, wyobrażacie sobie oficjalne konto któregokolwiek z tych wypadków na Naszej Klasie?
Bo ja nie. No, może z wyjątkiem tego ostatniego, bo na pewno znajdą się łosie, którzy kupią sobie czarną wstążkę za eurogąbki (czyt. smsy).
Tym razem tła nie zmienię, bo najnormalniej w świecie uznaję tę żałobę narodową, a nawet dłuższy niż zwykle okres jej trwania. (Bynajmniej nie mówię, że płakałem po prezydencie albo Gosiewskim
.) Natomiast jeśli jakiś debil znowu wprowadzi narodowe płakanie po parunastu osobach o których nikt wcześniej nie słyszał, to wtedy... nie mam zielonego pojęcia co zrobię.
Miło posłuchać głosu rozsądku, bo dzieciarni "pieprzyć żałobę, hahaha" zrobiło się za dużo. Jednak - o ironio - ś.p. Prezydent sam sobie zgotował, poniekąd, taki los.
Przyznam że górników żałowałem chociaż by z racji że to normalni ludzie byli którzy zginęli zap... w pocie czoła na kawalek chleba.
Brawo.
ps, male bledy w tekscie:
Po prostu wyjdźcie na ulicę. Ja, idąc dzisiaj jedną z wrocławskich ulic ujrzałem więcej białoczerwonych niż w święto państwowe.
Brakuje chyba slowa "flagi".
Obejrzyjcie sobie zdjęcia z Warszawy, gdzie tłum ludzi zapala(ł) zdjęcia pod Pałacem Prezydenckim czy też odprowadzał wzrokiem karawan z ciałem.
Zapalal znicze ;)
I jeszcze raz brawo ;)
@BTM: no ale mimo wszystko jakieś zjednoczenie, nawet chwilowe. Osobiście nie wierzę w te bajki o "poprawie stosunków polsko-rosyjskich", "przetasowaniu na scenie politycznej" i tym podobnych. I mam taki sam stosunek do narzucania sposobu życia (a żałoba czymś takim jest) - ale przyznaj, że tym razem przynajmniej jest to jak najbardziej uzasadnione.
@Refresh: "białoczerwonych" jest dobrze: "flag" pominąłem, bo można się domyślić z kontekstu o co chodzi. A "zapala(ł)" w sensie że zapalał, zapala i pewnie jeszcze długo będzie zapalać. Błędów nie ma, zabieram Twoje złoto :P
@Modrzew: zapala(ł) ale znicze, a Ty napisałeś, że zdjęcia. No chyba, że ja czegoś nie wiem.
Obejrzyjcie sobie zdjęcia z Warszawy, gdzie tłum ludzi zapala(ł) zdjęcia
o_O
Ja dzisiaj niewyspany jestem :D
E tam, nie masz jaj :D zawsze jak była żałoba, nie ważne jaka, wrzucałeś różowe logo :P Wyjątek tylko potwierdza regułę :D
Logo się nie zmieniało.
I nie przypominam sobie różowego tła jak był zamach w Londynie, zawalenie się hali w Katowicach, bum w kopalni Halemba ani Lot nad Przepaścią polskich pielgrzymów...
Wciąż elita, jest to tytuł przechodni i po śmierci jednej elity spada na kolejną elitę. Przy odpowiedniej determinacji sam możesz w końcu zostać elitą ;] A tak poważnie - czepiasz się semantyki - "zginęli ludzi, zaliczający się do elity polski" będzie lepiej? :>
Tak, na najbliższy maks miesiąc. Przypomina mi się "pojednanie" dwóch Klubów Bandytów Przy Okazji Lubiących Piłkę Nożną.
Osobiście nic przeciw żałobie nie mam, bo rzeczywiście wypada, ale gloryfikowanie poległych czy też wszelakie twierdzenie "jak my teraz mamy żyć" są dla mnie nieporozumieniem.