30cze

Jestem hardkorem i mam na to dwa certyfikaty

Zapodano o 14:24

Właściwie to jest to jeden certyfikat w dwóch papierkach.

Matura!

Drodzy Joggerowicze! Jako że matura względnie zajebiście mi poszła, pozostaje już tylko jedna rzecz której nie wiem. Prosiłbym Was, drodzy czytelnicy tego bloga o radę, albowiem kwestia jest wagi najwyższej.

Jak niektórzy wiedzą, papiery składam zarówno do Poznania, jak i do Wrocławia - w obydwu przypadkach na polibudę na informatykę. Załóżmy hipotetycznie, że dostanę się i tu, i tu (co jest bardzo możliwe) i mam możliwość wyboru. Powstaje pytanie:

Poznań czy Wrocław?

Wpisujcie w komentarzach Wasze przemyślenia na ten temat oraz wszelkie możliwe za i przeciw, z góry ślicznie dziękuję. Osoby aktualnie uczące się na którejś z Politechnik dostają +10 do wagi komentarza.

Mała prośba: wpisujcie też powód, dla którego polecacie dane miasto...



#1. Matthew
30 cze '09, 14:33

Jakbym miał wybierać jeszcze raz to bym poszedł do Wrocławia (aktualnie Gdańsk). W Poznaniu nie ma nic szczególnego, a we Wrocławiu przynajmniej łatwiej o pracę w zawodzie.

#2. zgryw
30 cze '09, 14:38

wpisujcie miasta!!!!111oneoneeleven

30 cze '09, 15:08

Poznań, a nie jakieśtam zadupia na końcu świata!11111

#4. cenzor
30 cze '09, 15:08

Wroclove - klimat, klimat, klimat i jeszcze raz klimat. Takiego piwa jak w spiżu to nigdzie nie uświadczysz.
Studiowałem pare lat temu we wrocku i powiem jedno - tylko Wrocław.

Z mniej ciekawych aspektów - praca - jest jej pełno i nie zarabiasz kokosów na początek.
Ja właśnie z powodu mizernych zarobków wyemigrowałem nad morze. Tutaj już płacą konkretniej, choć większość ludzi z roku zostało.

Rozumiem, że myślisz o PWr? Cóż, złego słowa na tą uczelnie nie mogę powiedzieć. Trzeba było się wieźć z różnymi rzeczami, ale to wszędzie. Trzeba znać system i go dobrze wykorzystywać ;)

A Pozen? Jak wyżej - bez rewelacji...

#5. Modrzew
30 cze '09, 15:10

@cenzor, mógłbyś zdefiniować te "kokosy na początek"?

#6. unnami
30 cze '09, 15:10

Wrocław - z zupełnie błahego powodu - ładniejszy.

#7. cenzor
30 cze '09, 15:12

za moich czasow to bylo ~2200 brutto na wjazd - co komu sie podba i na co się godzi. Studenci zazwyczaj godzą się na wszystko, więc pracodawcy z tego korzystają. Trzeba potem ostro walczyć o podwyżki. Generalnie sporo firm hołduje zasadzie - "You can alsways replace one specialist with fixed number of students"...

#8. cenzor
30 cze '09, 15:14

fajny blog (troche nieaktualny) gościa który pracował w jednej z bardzo znanych firm we Wrocku. http://plantacja.blogspot.com/

#9. Hołek
30 cze '09, 15:27

Tylko na PWr poznasz legendy pokroju Ratajczak, Kaliś, Kwiatek, Marsjanin ^^

30 cze '09, 15:41

We Wrocławiu nie wypraszają z lokali o 21. (dostanę +10?;)

#11. Modrzew
30 cze '09, 15:50

Ciekawe, mi wszyscy mówią, że to w Poznaniu jest lepszy klimat i w ogóle miasto ładniejsze, nierozkopane...

@cenzor
Jakieś konkretne wpisy czy całość?

#12. zgryw
30 cze '09, 15:53

This is WAAAAAAARSAW! (ale nie polecam)

#13. Kristofer
30 cze '09, 15:56

Wrocław, bo ładniejszy/ciekawszy. Ja składam tam papiery na 2 wydziały PWr. ;P

#14. Hołek
30 cze '09, 15:56

@Modrzew:
e, gdzie tam, gościnność poznańska jest dziwna :P Przyjeżdżając na konferencję do Poznania zapytałem się na przystanku komunikacji miejskiej 4 osób, gdzie jest ulica, na której jest hotel. Wszyscy jednogłośnie orzekli, że nie są z Poznania (ta, a ja jestem Królową Anglii) . A jak do nas (do Wrocławia) przyjeżdżają ludzie z Poznania to ich wysyłamy do hostelu koło Legnickiej (czyli w cholerę od centrum :P), którego jedyną zaletą jest niska cena. Ba, i ich to cieszy! :P Zdecydowanie Wrocław :>

@Kristofer: a na jakie wydziały, jeśli można wiedzieć? :>

#15. jachacy
30 cze '09, 16:04

Jaki wynik?

#16. Zal
30 cze '09, 16:55

Pierdol studia, zostań ninja!

A odnośnie samego wyboru - wynik też może pomóc przy podejmowaniu decyzji.

#17. Tarnum
30 cze '09, 17:23

Poznań ma wypierdkowaty, ale ładny rynek. Sporo knajp, ale na planie prostokąta, zwiedzenie wszystkich zajmie Ci 2 weekendy.
A Wrocław... Piękne stare miasto, rynek, masa knajp, knajpeczek i barów... Ja bym szedł do Wrocka. :P

#18. Radek
30 cze '09, 19:55

Studiowałem wprawdzie w Wawie, ale o ile zetknąłem się z porządnymi naukowcami z PWr, to o naukowcach z Poznania nic nie słyszałem. Być może tacy istnieją, tylko poprostu czym innym się zajmują, ale jakoś tak się stało, że o paru uczelniach (w tym PWr) mam dobre zdanie, a o innych nie mam.

#19. malotka
30 cze '09, 20:00

Wrocław! Bo tam studiuję, i jestem dziewczyną! :D

#20. Radek
30 cze '09, 20:03

Na PW też widziałem niedawno sporo całkiem fajnych ciałek. Nawet na mojej uniwersyteckiej fizyce sporo ladnych dziewuch, ale 99% z nich kończy edukację na pierwszej sesji egzaminacyjnej. Niemniej jednak w semestrze zimowym zawsze jest na czym oko zawiesic ;)

#21. de
30 cze '09, 21:59

nie rozumiem jak mozna wybierac studia pod kątem ceny piwa, widoczków za oknem albo lepszych dup :| studenciki... :/ czuję się chyba jakaś wyobcowana w ogóle.

#22. Radek
30 cze '09, 22:00

Trzeba mieć szeroką perspektywę ;) Wszak nie samą nauką się żyje przez te 5 lat...

#23. de
30 cze '09, 22:01

Żal.pl.

#24. zgryw
30 cze '09, 22:03

a może żal.de ?

#25. de
30 cze '09, 22:05

czemu nie. Po prostu słabi mnie takie podejście, gdy inni się stresują, liczą każdy grosz itd. A równocześnie w pracy na przykład widzę, że studia wcale nie są nikomu potrzebne.

#26. Lilianna
30 cze '09, 22:06

Wrocław.
Sama zaczynałam na PP, tyle że nie na informatyce, a na automatyce i zarządzaniu (ten sam wydział). Kwestie, dlaczego uciekłam stamtąd z krzykiem, pomińmy, ale mieszkam w Poznaniu i szczerze mówiąc o niebo lepiej czuję się we Wro.
Wrocław może i rozkopany, ale Poznań w moim odczuciu jest miastem zimnym, z niezbyt przyjaźnie nastawionymi ludźmi. Tak jak ktoś wspomniał - tutaj poprosić kogoś o pomoc w dojeździe a poprosić we Wrocławiu... zupełnie inne zachowanie ludzi.
Poznań wydaje mi się być miastem ludzi dumnych (współlokatorka, która studiuje informę na UAM dorzuca - "i snobów!"). Wrocław - miastem ludzi otwartych.

#27. Ja
01 lip '09, 00:33

Modrzew.... Zostań w Ostrowie, u nas też można studiować informatykę ;fff

#28. Modrzew
01 lip '09, 00:34

Ciekawe gdzie niby ;f

Ja dostałem tylko ulotkę polecającą Wyższą Szkołę Inżynierską w Ostrowie Wielkopolskim, która powstanie za 4 miesiące i która oferować będzie - uwaga uwaga - aż JEDEN kierunek. :|

#29. sirJooZ
01 lip '09, 00:37

Jakby na to nie patrzeć to we Wrocławiu więcej koncertów...

#30. Hołek
01 lip '09, 00:39

No, nie w te wakacje ;( Ale ogólnie to tak, mamy więcej koncertów ^^

#31. sirJooZ
01 lip '09, 00:42

No to nawet jak nie w samym Wrocławiu to ogólnie na południu jakoś tak więcej imprez. Może to nie jest, aż tak ważny argument (+10 to napewno nie dostanę :P) ale jak już ktoś zauważył wyżej nie samą nauką człowiek żyje. Przecież trzeba coś robić jak akurat nie ma sesji nie?

#32. sirJooZ
01 lip '09, 00:45

A no i zdecydowana większość polskiej fantastyki traktuje bądź pochodzi z Wrocławia :P

#33. Modrzew
01 lip '09, 01:20

Niektórym do szczęścia wystarczy komputer z zainstalowanym WoW-em i stałym dostępem do Internetu (^_^')

01 lip '09, 01:52

Wrocław!
Za klimat, za Rataja, za Kalisia :D

#35. Hołek
01 lip '09, 02:23

Co by razem w pokoju w D-2 siedzieli i z niego nie wyłazili :P

#36. rad
01 lip '09, 11:17

No nie wiem. Byłem raz we wrocławiu to bardzo mi się nie podobał, wszędzie było brudno a komunikacja miejska nie dość że bez sensu zorganizowana, to jeszcze niezgodnie z tym co na przystankach napisane. Ja idę do poznania ;)

#37. badrock
02 lip '09, 19:59

Stanowczo, asolutnie i definitywnie...
...
Poznan!
...
Bo im jestes dalej ode mnie tym lepiej dla mnie (dla Ciebie zreszta tez po czesci)

#38. Modrzew
02 lip '09, 22:10

badrock, czy my się znamy?

#39. badrock
03 lip '09, 03:13

Skadze, jestem tylko obserwatorem Twojego "zycia" na joggerze. Po prostu czytam notki i je oceniam wedlug moich kryteriow, niekoniecznie te oceny prezentujac w komentarzach. To cos w stylu odpowiedzi na Twoje disclaimerowe zasady - Ty mowisz "moje podworko, robie co chce", a ja odpowiadam "publikujesz w internecie, wiec to Twoja umowna (tu podkreslenie pod 'umowna') czesc podworka wszystkich". Ot, potraktuj mnie jako postronnego komentatora dla Twoich opinii, postaw i pogladow.

#40. Hexe
06 lip '09, 13:11

Trudno powiedzieć, nie mam rozeznania -- w Poznaniu byłam chyba tylko raz, a we Wrocku właśnie na PWr studia kończę ;). Podobały mi się ostatnie pięć lat, więc stojąc przed ponownym wyborem chyba wybrałabym Wrocław :).

#41. Poxe
29 sty '10, 02:50

Nie wiem o co wam chodzi z tym zimny klimatem w Poznaniu ? ... Ktos mówi ze w czasie konferencji prosił o pomoc jednak okazło się ze te osoby nie sa z Poznania . Może to prawda, co w tym dziwnego na taką własnie konferencje zjechała się masa ludzi ...
Co do wyboru to Wroclaw oczywiscie ma ładniejszy Rynek jesdnak klimatyczniejszy jest w Poznaniu , bo mniejszy , przytulny z 4 fontannami , Stare miasto w Poznaniu moze nie jest najpiękniejsze ale jest , we Wroclawiu to sa bloki na pólnocy czy Nowym targu . Wyoboru musisz dokonac sam pamiętej jednak ze we Wroclawiu jest chyba największy odsetek penerstwa/menelstwa/żuli (nie tylko na samym dworcu, w Poznaniu tez oni sa) zapraszam jednak na Nadodrze , ulKurkowa i okolice , oraz Trójkąt Bermudzki .... Co do piekna nie liczy się tylko Rynek i Ostrow Tumski , lecz całe miasto a pod tym wzgledem Poznań jest ładniejszy, bardziej zadbany


kod

Wszystko zastrzeżone przez Modrzewia, bla bla bla. Podziękowania dla Joggera. Valid XHTML 1.1 i CSS.