Podsumowanie sezonu Wiosna 2009 (+OBRAZKI! o_O)
Nieźle, trzy ostatnie wpisy były o anime. Chyba będę musiał zmienić profil tego bloga.
Jak zapewne niektórzy wiedzą (a większość nie wie), sezon Wiosna 2009 właśnie się skończył. Wraz z nim skończyło się parę tytułów; kilka dobiega końca (albo dobiegną, jak ktoś łaskawie raczy zrobić napisy), a większość jest dokładnie w połowie. Nadszedł czas na minipodsumowanie ^_^ Dorzucę jeszcze parę tytułów z Zimy 2009, które również chciałbym skomentować.
No to jedziemy, kolejność alfabetyczna. W nawiasach moje oceny w skali 1-10.
- 07-Ghost (5/10)
Typowe shoujo - mimo że żadnego jeszcze chyba nie oglądałem. Bohaterowie są zniewieściali, a większość "ostrego mordobicia" polega na wzdychaniu "och nie, Teito, nie możesz go ot tak pomścić". Może się jeszcze rozkręci, ale wątpię.
- Asura Cryin' (3/10)
Początek tego anime był prześwietny - "Ten świat już raz się skończył... od teraz za dwa lata, dokładnie za 719 dni". Później zaczął się fanserwis i losowe odcinki z losowymi postaciami używającymi całkowicie losowych pojęć. Jeśli ktoś wie, o co w tym wszystkim chodzi, pilnie proszę o kontakt. Jak będę miał czas to przeczytam oryginalną powieść i może WTEDY dostrzegę potęgę tego anime - ale jak na razie to jest takie drugie Higurashi, tyle że gorsze. A - i ma być druga seria.
- Denpa teki na Kanojo (7/10)
Anime z gatunku "schizowych". Co prawda do najlepszych się nie umywa, ale i tak jest lepsze niż chociażby Cykady.
- Eden of the East (9/10) (EWTS™)
Tego nie idzie opisać ani streścić, to trzeba obejrzeć.
- Fullmetal Alchemist: Brotherhood (6/10)
Muszę tu cokolwiek pisać? Pozdrowię tylko gopixa, który na swoim ^sezonie uparcie twierdzi, że pierwsze anime to oryginał - manga, jak wszyscy wiemy, wyszła znacznie później.
- Hetalia: Axis Powers (6/10)
No, pokazali Polskę w pierwszym odcinku i tyle ją widzieli ;_;
- Higepiyo (6/10)
Kurczak z brodą i sercem jak samuraj. Można obejrzeć.
- Higurashi no Naku Koro ni Rei (6/10)
Pierwszy odcinek: fanserwis. Drugi i trzeci: stare, "dobre" Cykady - wtedy jeszcze myślałem, że w końcu to anime mi się spodobało. Czwarty odcinek w jednym zdaniu: nuda i tl;dr. Piąty też ma być fanserwisem. Porażka, nie na całej linii, ale nadal fail.
- K-ON! (6/10)
Najlepsze anime tego sezonu. Ba - całego 2009 roku! Niebanalne, oryginalne, śmieszne i strasznie ciekawe....
...no dobra, ending jest fajny.
- Kiss x Sis (7/10)
I czemu trzeci odcinek dopiero w listopadzie ;_;
- Kurokami (7/10)
Najpierw może przedstawię słynny już wykres mojego autorstwa:

Potem nadal szło w dół. W okolicach odcinka 9 wyszło poza wykres (od dołu), wróciło na niego koło odcinka 13 z małą tendencją rosnącą. Ostatecznie skończyło się gdzieś pomiędzy "yyy..." a "nadal trzyma poziom". Jedyna rzecz, która od samego początku była zajebista, to muzyka, z obydwoma openingami na czele. Pierwszy nadal mam ustawiony jako domyślny dzwonek na komórce i ani myślę go zmieniać. (also: SOUNDTRACK FUCKING WHERE)
- Natsu no Arashi! (8/10)
SHAFT. Mówić dalej?
- Pandora Hearts (8/10) (pEWTS™)
Najpierw trochę Alice:

Kreska jest odrzucająca, przyznaję. Ale tytuł rekompensuje to fabułą, postaciami, świetnym wymieszaniem wątków "poważnych" i "mniej poważnych" oraz MUZYKĄ. Mam na szafie przyklejoną karteczkę z datą wydania OST, żeby móc jak najszybciej
ściągnąćkupić i dostać muzycznego orgazmu.- Phantom ~tl;dr~ (8/10) (pEWTS™)
Wiecie, co to Noir? No to Phantom jest takim Noir z równie dobrą muzyką, ale z: lepszą kreską, lepsiejszą fabułą (bez tego całego szitu o "dwóch boginiach, co to ludzi mordują"), lepszą akcją, bardziej realistycznie wyglądającymi relacjami międzyludzkimi i ogólnie joł.
- Saki (6/10)
Unikalne połączenie: mahjonga, efektów specjalnych (np. błyskawice i grzmoty towarzyszące deklarowaniu pon), fanserwisu i DUŻYCH cycków. Tak, mówię o Nodoce. Jest to tytuł, w którym - jak słusznie /a/ zauważyło - nikt nie nosi majtek, a występują prawie same laski.
- Sengoku BASARA (8/10)

Japonia epoki Edo (czy jakiejśtam innej), podzielona na mnóstwo małych państewek - generalnie mnóstwo napieprzania, efektów specjalnych i
OYAKATA-SAMA
.- Shangri-La (6/10)
Globalne
ocipienieocieplenie pełną parą - walutą światową jest "możliwość emisji dwutlenku węgla" (czy coś w ten deseń). Trzy dziewoje (loli, loli-hikikomori-NEET i nie-loli, ale płaska) jeszcze-nie-wiadomo-jak-związane-ze-sobą-ale-na-100%-związane. Od 13 odcinka zaczyna się mniej więcej wyjaśniać, wcześniej jest totalny random.- Sora wo Kakeru Shoujo (8/10)
Przyznam szczerze, jedno z moich ulubionych anime - przede wszystkim za Akihę (*___*), Leoparda (który jest [re]inkarnacją Leloucha), fabułę i zwroty w akcji. No i nawiązania do innych tytułów, z Code Geassem na czele.
- Tayutama (5/10)
Typowy harem klasy C z typową obsadą (jeden koleś otoczony przez pięć dziewczyn; oczywiście jedna z tych dziewoj jest jego "fatum", druga to "czajldhud frend", trzecia to tsundere, a pozostałe dwa to loli). A gdzieś tam w tle jest wątek walki ze Złem i tym podobne. Opening, natomiast, jest świetny.
- Tears to Tiara (5/10)
Tania podróbka Utawarerumono, jeszcze bardziej nieprawdopodobna i strasznie nudna. Pierwsze 12 odcinków to praktycznie zbieranie party - co odcinek pojawia się nowa postać, która z jakichś DZIWNYCH POWODÓW postanawia dołączyć do naszych ukochanych rebeliantów. Nie muszę chyba dodawać, że każda z tych postaci jest innej rasy/profesji i ma unikalne skille?
- Haruhi tl;dr 2 (brak oceny)
Powieść jest lepsza. Polecam.
- Valkyria Chronicles (8/10) (pEWTS™)
Tytuł z fajną obsadą (Alicia!!! :33) i bardzo interesującą kreską, która wygląda jak-gdyby-była-ręcznie-rysowana. I do tego niebanalna fabuła (chociaż ostatnio się z tego coraz bardziej drama robi ;_;)



Jak zdążyliście zauważyć, tylko jeden tytuł został wyróżniony jako Epicki Win Tego Sezonu™ - niestety, ale wyróżnienie to jest nadawane przeze mnie jedynie dla zakończonych serii. Takie Pandora Hearts w pełni na nie zasługuje, ale musimy jeszcze poczekać...
Wiosna 2009 skończona, czas zacząć Lato 2009! (w sumie to powinien zostać użyty czas przeszły dokonany, bo Umi Monogatari czy Utawarerumono OVA już wyszły...)
"manga, jak wszyscy wiemy, wyszła znacznie później." ← to jest trochę źle powiedziane, pierwsze odcinki są oparte na mandze, potem się fabuła rozwidliła. Mi się nie chciało oglądać czegoś co przedstawia mniej więcej to samo co manga a wygląda gorzej :P
Ja po tamtym moim wpisie obejrzałem do końca tylko dwie serie, eote i natsu no arashi (no prawie, niestety SFW i Shinji nagle odpadli i trzeba czekać dwa tygodnie na CommieSubs :O)
@Q
Uczepiłem się go, bo pół internetu okrzyknęło go "najlepszym tytułem 2009 roku" - PRZED emisją. x_X
No i pamiętajmy, że to nie jest pełna lista tytułów...
@Fluxid
To był sarkazm ;)
K-on ssie paukę, ale kto co lubi. Ja jednak wolę jak jest jakaś fabuła.
07-Ghost można opisać na wiele sposobów, ale na pewno nie jako Shoujo. Stanowczo nie jako shoujo.
Nie żebym chciał być złośliwy ale Wikipedia nie jest najlepszym argumentem w dyskusji co ilustruje poniższy link:
http://demotywatory.com/290
Poza tym 07-Ghost wzorem mangi bliżej raczej do Yaoi niż Shoujo.
"Tarnum
Jeśli już to shounen-ai, bo yaoi to gejowski hentai."
Nie będę się z tym spierał (choć większość ludzi używa obu zwrotów zamiennie - co o niczym nie świadczy bo jak wiem czasami to większość się myli) ale faktem jest, że bliżej mu do tego (choćby z racji że artysta zaczynał od tego typu doujinów) niż do shoujo
Nie wiem co ty się tego K-On! uczepiłeś ;p Mnie się podoba :D
Tak w ogóle to dzięki za wpis, jutro kończę sesję i zaczynam nadrabiać zaległości a taki spisik mi w tym pomoże :]