Dzień dobry, jestem średniak
W dniu dzisiejszym dostałem papierek oficjalnie potwierdzający moją przynależność do "średniaków", czyt. osób z wykształceniem średnim.
Innymi słowy: tak, udało mi się ukończyć liceum, i to wcale dobrze - ze średnią powyżej 4 (dokładnie: 4.13). Wreszcie, po 12 latach nauki mam się czym chwalić - bo gimnazjum to każdy idiota może ukończyć, ale najlepsze ostrowskie el-o już nie :]
To teraz tylko matura i weźcie-dajcie-mi-święty-spokój-na-trzy-miesiące
.
W międzyczasie natomiast Z PRZYJEMNOŚCIĄ pozbędę się szkolnych zeszytów i książek. Nigdy więcej! <jupi>
A o tych trzech latach szybko nie zapomnę, i nie zamierzam ^_^ Było po prostu zajebiście.
> „średniaków”, czyt. osób z wykształceniem średnim.
misiek, masz średnie niepełne (brak matury)
Misiek, „Świadectwo jest dokumentem potwierdzającym posiadanie wykształcenia średniego.” Nie ma czegoś takiego jak „średnie niepełne”.
same here ;p Jeszcze muszę tylko zdać maturę i wybrać jakiś ciekawy kierunek na politechnice xD
Ja się zeszytów nie pozbyłe, po trzech latach podczas porządków wiosennych odkopałem i facepalm podczas czytania…
A ja jestem na studiach, mam jeden zeszyt na dwa semestry (pilny nie jestem), i jeszcze semestr i jestem wooolnyyy (byle dotrwać...)
My jesteśmy już na tyle fajni, że róż nam niepotrzebny :] To Wy się próbujecie promować a la Doda :P
Też dostałem dzisiaj ten śmieszny papierek :) Tyle że ukończyłem technikum a nie liceum :P
Książek lepiej nie wyrzucaj.. Przynajmniej niektórych.. Zdziwiłbyś się ile rzeczy z głowy może wylecieć przez 4 miesiące.. ;)
esdoka++. Jeśli masz jakieś repetytorium z fizyki, to niech Cię Bozia broni wyrzucać. Przydatne.
@esdoka, flegmatyk: a gdzież mi tam książki wyrzucać. Te od matmy i fizyki zostawię, a takie od WOSu czy innej historii sprzedam – zawsze to parę groszy więcej. Mi chodziło głównie o zeszyty, które NA NIC się już nie przydadzą :P
Widzę, że trochę osób pisze też w tym roku maturę. Będzie ciekawie ;).
Nie wyrzucaj zeszytów, za parę lat będziesz miał ubaw większy niż z 4chana ;p
Nyoron~
Dziś sam jestem dziadkiem na studiach i mam przej**ane. Ech, znów być młodym…