iPhone - syf?
Tak, ja uważam, że iPhone to syf, szajs etc. Opinię taką wyrażam po zobaczeniu kilkudziesięciu (no dobra, kilkunastu) stron o tym urządzeniu. Są dwa główne powody.
Powód pierwszy: obrazek wyjaśni lepiej (zakoszone z digga, czy reddita):

Co prawda, jest to (krypto)reklama konkurencyjnej Nokii - ale pokazuje, że iPhone nie ma podstawowych funkcji, i teraz każdy to wytyka. Poniekąd łączy się to z drugim powodem - ludzie za bardzo się napalili na "ajfona" i są rozczarowani.
Powód drugi: szał medialny. Przykładowo, subskrybuję newsy z digga (wybrane) i reddita. W ciągu paru ostatnich tygodni, w każdym z tych źródeł MUSIAŁO BYĆ po kilka - co najmniej! - wiadomości o tym, jaki to iPhone będzie wspaniały, jaki będzie super i w ogóle. Że będzie miał to, że Steve zarządził, że będzie komunikacja z Microsoft Exchange. Normalnie poczułem się jakbym był na jakimś fanblogu! Ludzie tylko "iPhone to, iPhone tamto". Szczytem był kilkusekundowy filmik o tym, jak jakiś frajer upuścił swoje świeżo zakupione cacko, czy też informacja o kobiecie, która chciała kupić całą dostawę ze sklepu, i odeszła z niczym! Poziom "Faktu", albo i niżej!
Jeśli ja miałbym wybierać, to bym wziął w/w Nokię N95 albo jakiegoś palmofona z Windowsem na pokładzie - przynajmniej wiem, że biorę sprawdzone i solidne, a nie jakieś coś, na które się wszyscy napalili, a które ma niewiele do zaoferowania.
Komercja… ale brawa dla Apple, bo osiągnęli zamierzony sukces.
Wg. mnie ten telefon osiągnie sukces tylko w USA, bo tylko Amerykanie tak szaleją na punkcie gadżetów. Ciekawe jeszcze, kiedy wydadzą drugą wersję iPhone’a i czy poprawią w niej obecne niedociągnięcia.
Ja to wiedziałem zanim wyszedł, że już są urządzenia lepsze od niego ;-)
Ale marketingowo wymiótł i posprzątał. Nie ma co ukrywać.
Niedoróbek ma sporo, z których główną jest zamknięte oprogramowanie (a te ajaksowe cosie to tylko proteza!), druga wersja nie może wyjść za szybko aby ludzie nie poczuli tak od razu że zrobili głupotę.
A jak wyjdzie HTC Touch to o iPhonie żaden geek nie zamarzy ;-)
Nawet pewnie nie testowałeś. Wiesz, że Windows Mobile to całkiem dobry system?
Modrzew – no jasne, a Windows XP spełnia wszystkie twoje potrzeby i się nie sypie. Już to słyszałem, zapominasz tylko, że mamy nieco inne podejście do funkcjonalności systemu. Ściślej – do tego co powinen mieć, a czego nie ;)
Na wielu urządzeniach z WM da się zainstalować Linuksa ;-)
Ale dla mnie – świetny system. Myślę nad aktualizacją do WM6 u siebie obecnie.
A, i jeszcze jedno – Nokia N95 nie ma tego słiiitaśnego bajera, który jest chyba najważniejszy – nie ma całkowitego zrezygnowania z klawiszy na rzecz ekranu dotykowego ;)
...D4rky, czego Ty oczekujesz po palmofonie? Nie zainstalujesz tam żadnego superduper narzędzia do edycji stron i Apache (chociaż już coś w tym kierunku zostało zrobione).
Co do klawiszy… wiesz, to tak jak porównywać Vistę z XP: twierdzić, że Vista jest lepsza, bo ma Aero… :)
Ej, ale Vista jest lepsza, bo między innymi ma Aero ;-)
Dotykowy ekran się brudzi, o, poza tym się niewygodnie wbrew pozorom coś robi bez wyczuwalnego kliku. Zwłaszcza utwory zmienia, jak telefon jest w kieszeni.
Modrzew – zacznę od końca – tutaj chodzi o podejście, nie o wygląd. Ekran dotykowy pozwala na większą rozbudowę w przyszłości i ogólnie lepsze ficzery w ewentualnych rozszerzeniach.
A na palmofonie oczekiwałbym klienta ssh, edytora tekstowego, LAMP i ofc. mpd+ncmpc.
Ktosiu – dlatego ja iPhone zaprojektowałbym inaczej. Poczekaj tylko aż za kilka lat w moje łapki wpadnie któraś z tych mini-płyt głównych ATI ;>
Hmm, SSH jest, edytor tekstowy tez się znajdzie (chociażby w postaci notatnika). LAMP będzie za jakiś czas, jak mniemam, a mpd+ncmpc… taaaa, już widzę, jak będziesz pisał polecenia w konsoli, stukając w te małe klawisze na cyfrowej klawiaturce ;] Po 5 minutach nadgarstek zaczyna boleć ;]
Modrzew – na komorce mam MidpSSH. Poza tym mowie, ze gdyby dalo sie wykorzystac odpowiednio mozliwosci iPhone, to klawiaturke wlaczalbym sobie na tym ekranie dotykowym ;>
D4: Chcesz postawić LAMP na czymś, co mieści się w kieszeni? A scyzoryk z helikopterem przypadkiem Ci się nie marzy? o.O
Niedługo zaczną żądać zgodności z DX10 w wyświetlaczach kuchenek..
Crash – potrzebuję czegoś do programowania w terenie ;)
Scyzoryk z helikopterem zbędny, ale przydałaby się wiimotka. Ma ktoś może? Bo na mysz nie mam miejsca…
Na Symbiana jest już klient Torrenta, gdzieś też widziałem Apache (poważnie). I tyle ;)
A co do tego torrenta to fajna rzecz – siadasz sobie w rynku miasta, łączysz się z bezpłatnym hotspotem, wypijasz pepsi i masz sciągnięte małe co nieco ;) Albo jak masz niezabezpieczony wlan w szkole (ja taki mam) to przychodzisz na lekcje, a jak wychodzisz to masz już coś więcej w kieszeni :D
(Komentarz zmodyfikowany 02.07.2007 o 17:52)
A tak z ciekawości – czy autor rozwodząc się jaki to z iPhone jest syf etc, etc, widział najnowsze statystyki? ;)
Ponad 500 tys. iPhone‘ów sprzedanych w trochę ponad 48h ;P
Szejker – zauważ, że większość z kupujących to Amerykanie, a większość z nich nie kupuje tego telefonu dla telefonu, ale dla tego nadgryzionego jabłuszka namalowanego na telefonie ;)
Całkiem możliwe ;) Ale ilość sprzedanych modeli imponująca tak czy siak ;P Ciekawe czy jakiś inny telefon osiągnął taki wynik 48h po premierze ;)
Dlaczego od razu mówicie o ‘daniu się oszukać’ ?
iPhone daje ludziom dużą wygodę. Polacy żadko kiedy kupują płyty audio swoich ulubionych wykonawców – zamiast tego wolą ściągać nielegalne kopie z internetu (co wbrew pozorom bardzo wpłynie na sprzedaż iPhone w naszym kraju). W innych krajach – szczególnie w Stanach Zjednoczonych – rynek muzyczny ma się bardzo dobrze. Firma Apple trafiła w dziesiątkę tworząc sklep iTunes współpracujący z odtwarzaczem multimedialnym tejże firmy, czyli iPodem. Od paru lat iTunes daje możliwość kupowania płyt bez wychodzenia z domu i wrzucanie ich na Twój odtwarzacz – czyż nie jest to wygodne? Teraz wracając do początku mojej wypowiedzi – iPhone to przede wszystkiem wygoda, bo od teraz z naszego bardzo dobrego (najlepszego?) odtwarzacza multimedialnego możemy również zadzwonić. iPhone jest po prostu kolejnym krokiem w dążeniu firmy Apple do stworzenia najlepszego mobilnego odtwarzacza multimedialnego.
Chcesz mieć telefon z odbiornikiem GPS i tym podobnymi bajerami – kupujesz powyższą Nokię. Chcesz mieć telefon z zaje****m odtwarzaczem muzyki – kupujesz iPhone. Simple as that…
Hmm… Chcesz mieć telefon kupujesz telefon, chcesz mieć odtwarzacz kupujesz odtwarzacz. Proste? Za cenę Apple’a można kupić dużo lepsze sprzęty. Za cenę tego Ajfona bym się spokojnie ogadżecił do moich potrzeb.
Całkowity koszt tego cacka to 3000$, bo trzeba płacić abonament na jedyną sieć do wyboru. Trzeba mieć porządnie wyprany mózg zeby na coś takiego pójść... Apple jednak jest w tym mistrzem…
No to skoro za ceny w apple możesz mieć dużo lepsze sprzęty – to sobie je kup ;) Inni wolą kupić sprzęt od apple. Czy oni wypisują na forach jacy to ludzie od PC mają wyprane mózgi, bo kupują PC, Windowsa, albo używają linuksa? ;)
Nie wiem, nie siedzę na forach Apple’a ;)
No ale przyznaj, czy to nie jest pranie mózgu? Czy to nie jest paranoja, że ludzie ustawiają się w kolejki przed sklepami, żeby kupić telefon, którego przecież nie zabraknie? To nie są limitowane bilety na koncert, czy coś w ten deseń. To jest tylko telefon, dla każdego starczy. Jednak ludzie wariują na jego punkcie mimo że jego funkcje wcale nie są najwyższej jakości. Przecież ta Nokia jest lepsza, czemu nie było takiego szaleństwa?
To jest przerażające, co mogą zrobić z człowieka reklamy…
Ale Ci ludzie mają w dupie tą nokię, oni chcą iPhone i już ;) Czemu mieliby kupić coś, czego nie chcą? Wolą iPhone, nie ma sensu debatować co jest lepsze, liczy się czego oni chcą. ;]
A ja wiem czy pranie mózgu. Jak chcą stać w kolejce to czemu nie? Przed premierą PS2 afair i paru innych gadżetów też były kolejki;)
iPhone to rewolucyjne urządzenie, nie dlatego co ma w środku tylko jak podchodzi do oklepanych rozwiązań, które u mnie akurat wywołują odruch wymiotny. Dlatego nadal mam starą monochromatyczną Nokię 3510.
Kto nie widzi, że iPhone jest przełomem telefonii mobilnej i dopiero teraz zacznie się poważne podejście do UX i ergonomii rozminął się z przekazem Apple’a – Think Different.
Czego wymagam od palmtopa
Ostatnio u Modrzewia rozwinęła się dyskusja na temat Windowsa Mobile i palmów. Otóż, Modrzew twierdzi, że WM to świetny system i nadaje się doskonale. Zapomina jednak, że jest raczej grzecznym użytkownikiem Windowsa, czyli docelowym targe[...]