Modrzew vs fglrx, w imię sprzętowej akceleracji
Muszę przyznać - mój Windows już się do grania raczej nie nadaje. Jest, jak to mawia mój ojciec, przeinstalowany - czyli za dużo zainstalowanych rzeczy, za dużo śmieci po odinstalowanych etc. Trzeba będzie chyba pomyśleć o formacie... 1.5 roku to już troszkę za dużo jak na system eksploatowany w taki sposób, jak mój ;)
Ale nie o tym mowa. Ostatnio dużo gram w Counter Strike'a, jako że jest dość duża ekipa osób do grania (każdy piątek o 14!). A problem z moim kompem polega na tym, że gram sobie 10 minut, gram, i nagle... zwis. Dźwięk się zacina, obraz staje - jedyne wyjście: reset. Zdeklarowałem się jakiś czas temu, że popróbuję z linuksem, może coś z tego będzie.
I dzisiaj, po trzech wkurzających zwisach, powiedziałem sobie: dosyć tego!
:P Zamiast Windowsa, w GRUB-ie wybrałem Ubuntu 6.10, które siedziało sobie od dłuższego czasu, zapomniane i niewykorzystywane. Ufny w potęgę WINE spróbowałem uruchomić "na żywca"... monitor siadł :P Czyli nie można uruchamiać na pełnym ekranie, ok. Szybko znalazłem gdzieś w necie opcje, które pozwoliły mi odpalić CS-a w okienku. W tym czasie w tle instalował się CS, potem instalował się patch - bez większych problemów. Uruchamiamy... działaaaaaaa!!!!!111111111111 Uradowany i dumny z siebie (;P) uruchomiłem grę na szybko. No tak, gdzieś MUSIAŁ być haczyk - prędkość 4fps jest troszkę niewystarczająca. I w tym momencie zaczął się dramat.
Po krótkich poszukiwaniach na forach CS i forum.ubuntu.pl stwierdziłem, że wyjściem będzie instalacja sterowników. Najpierw spróbowałem po prostu installerem od ATI - ale oczywiście, to musiało nie zadziałać ;) Potem próbowałem ustawić to głupie fglrx "prawie-ręcznie", przy pomocy poradnika z w/w forum. I niby wszystko było OK, ale... ale... ale nie działało. Już się wydawało, że zadziała, że już powód do triumfu, a tu zonk - wielki, latający napis "Input not supported" na monitorze...
Szczerze - z dziesięć razy powtarzałem tę samą operację konfigurowania xorg.conf, restartowania, po czym stwierdzenia z wściekłością, że napis nadal lata tam, gdzie latał. Potem coś mi przyszło do głowy, i zalogowałem się "na ślepo" - po chwili usłyszałem muzyczkę powitalną z GNOME. Aha! Czyli coś jest nie tak z kartą grafiki! Skoro tak, to są dwie możliwości: albo zła rozdzielczość, albo złe odświeżanie. Ponieważ rozdzielczości nie ruszałem, wybór padł na to drugie. Przełączyłem się na tty, i stwierdziłem, że w automagicznie wygenerowanym xorg.conf nie ma ani linijki na temat odświeżania, natomiast w starym są aż dwie. Ha! Z nowymi siłami przepisałem te dwie linijki (spróbujcie coś przepisać, korzystając z mcedit na dwóch plikach :P), zrestartowałem iiiiiiii....
...iiiii oficjalnie stwierdzam, że mam już przyspieszanie sprzętowe pod linuchem! Ha! Counter-Strike działa jak złoto, żadnych cięć, niczego!
Teraz żeby jeszcze mi się CS skumplował z linuksową edycją Hamachiego... ale to już inna bajka...
E, 4fps? U mnie na otwartych wyciąga spokojnie 35… chyba coś masz (miałeś) z konfigiem, albo dystrybucja syfna, o.
No to gratulację. :) Też od pewnego czasu tylko pod Linuksem pocinam. A i możesz mi powiedzieć czy działa Ci na emulacji mikrofon i rozmowy z innymi?
„(spróbujcie coś przepisać, korzystając z mcedit na dwóch plikach :P)”
Spróbowaliśmy.
cat plik|grep wyrazenie >> drugi_plik
Potem ewentualnie usuwamy nadmiar (F8) i przenosimy interesujący nas fragment w odpowiednie miejsce (F3 i F6).
Polecam nauczyć się mcedit – przydatne narzędzie dla tych, dla których Vim to „generator ciągów losowych”.
U mnie na Fedorze, braktycznie poszło bez wiekszej zabawy :) Ale w ogole linux i ATI nie za bardzo sie lubia w kwestii grafiki :P
M.Górny: gdzieś wyczytałem, że te nieoficjalne (nazwy zapomniałem) gorzej sobie radzą z trójwymiarem, niż fglrx.
SebaS86: jeszcze będę testować ;) Ale to też zależy, czy mi się CS zgra z Hamachim :P (jak na razie, przeciwwskazań nie widzę)
BeteNoire: mi chodziło bardziej o coś w rodzaju „Ctrl + C, Ctrl + V”. Nie skorzystam, ale dzięki ;)
To jest właśnie linuksowa wersja ctrl+c/v :]
Jeśli ta Ci nie odpowiada to może prostsza: gpm?
Logujesz się w dwóch terminalach, w jednym z nich zaznaczasz myszą pożądany tekst, w drugim wklejasz środkowym przyciskiem myszy ;)
...przypominam, że działałem wtedy pod tty, bo X-y nie miały ustawionego poprawnego odświeżania i jedyne, co widziałem, to ten szary napis „Input not supported” latający po całym ekranie ;P I nie miałem takiego luksusu, jakim jest obsługa myszy :P
Nie musisz przypominać bo ja właśnie piszę o myszy w konsoli czyli GPM. Pogoolaj.
Może kiedyś, jak będę potrzebował – teraz nie mam do tego głowy (liczba „224” w Google Readerze umie zmotywować do czytania…)
a ja nadal nie mogę sobie poradzić z counterem na ubuntu :/ po uruchomieniu pokazuje się wszystko prócz pozycji menu (New Server, ... itd.) i nic dalej się nie dzieje.
@Modrzew: jakiej wersji wine używasz?
marines: znajdź gdzieś na necie czcionkę Tahoma i skopiuj do C:\Windows\Fonts (tzn. tam, gdzie wine to trzyma :P). Powinno pomóc.
Wine mam w wersji najnowszej (wczoraj aktualizowałem)... czyli dokładnie nie wiem ;)
Modrzew zgłaszam się na najbliższy piątek o 14 [albo o 15 jak się wyrobię :P] oczywiście gracie na 1.6?
Tak, na 1.6…
...ale my gramy w sali od informatyki, po szkolnym LAN-ie ;) Musiałbyś być obecny o tej godzinie u nas w szkole – inaczej nie da rady ;P
ja tam uzywam nano, nawet dobry edytor, bo jest prosty. kopiuje za pomoca GPM. swoja droga,
„po prostu installerem od ATI – ale oczywiście, to musiało nie zadziałać ;)”
popsules sobie dystrybucje. jak kiedys bedziesz chcial wrocic na wolne sterowniki, albo na wolne od ATI (slyszalem gdzies, ze ATI zamierza uwolnic fglrx, podobno ktos cos na Red Hat Summit powiedzial), to juz to nie bedzie mozliwe bez reinstalacji wielu paczek. powod? min. pliki /usr/lib{,64}/libGL.so.* zostaly podmienione.
Ech to ATI, ja przez dwa dni próbowałem skonfigurować jednocześnie dualheada i opengl pod ATI 200M, ale jakoś się udało. Po przejściu na Ubuntu 7.04 znowu padło, ale przywrócenie stanu właściwego zajęło mi 10 minut. Wystarczyło lekko oszukać instalator ATI.

W końcu coś z tym zrobiłeś, żal mi tylko freekilla na spawnie w twoim wykonaniu zawsze mi te statsy troche podniosles zwieszkaXD