KrK
I niech nikt, NIKT już nie mówi że jest z KrK
:

Gwoli ścisłości: to w Chorwacji ;)
No i gud! xD
Mogę się nawet "knedliczki" [vide słowacja] nazywać albo "zachlastana fifulka" [zaczarowany flet by czechy xD]
Znaczy się, te trzy zlote co wywalam na autobus do KrK, to on zbacza z trasy ? - w dópę lepszy gad, więcej nim nie pojadę !
Za trzy złote jedziesz jakieś 900 kilometrów na południe :P (może więcej)
Ej - jakbym chcial jechać 900 kilometrów, to bym odkurzył górala a nie zagrzewał tyłka w tym jadącym wolno, wstrętnym złomie prywatnej firmy "furman".
Kyk: "knedliki" są czeskie tak gwoli ścisłości
A KrK to mało, niedaleko Sibenika w Chorwacji są wodospady Krka. A przy Dubrovniku małe zadupie Krku. Modżew byłeś i nie odwiedziłeś? Łee...
BTW: Baśka i Stara Baśka. Fajne nazwy miejscowości ^^
lsv: byłem niedaleko wodospadów, a do Dubrovnika to tylko rodzice pojechali (czyt. mi się nie chciało) ;]
listva >> ja jadłem knedliki na słowacji :P ale dzięki za wytłumaczenie :)
Słowacja to prawie czechy, z tym że ludzi są milsi i gumisie nie są po rusku
CMC rox. q: